Która w milczeniu patrzy, jak pioruny

Biją w pierś żywą, jak ciemność złowroga

W twarz rzuca słońcu ohydne swe plamy161!

Bogdajbyś cierpiał skazańca rozpaczą

I poczuł gorycz łez tych, którzy płaczą!...

Wspiera się o mur, zakrywszy twarz dłonią; słychać ciche łkanie.

GALILEUSZ

Błogosławiony bądź, duszy mej synu!

Ostatnim wolnym, nieskażonym tchnieniem

Poświęcam ciebie na prawdy szermierza!