Jak najtęższy bas...

— Pędź kółeczko, pod pałeczką,

Teraz igrać czas!

Leci Wisła aż do morza,

W nieprzejrzaną dal,

Leci po niej łódka drobna,

Z szumem modrych fal.

Tylko się jej droga miga,

Niby srebrny pas...

— Pędź kółeczko, pod pałeczką