Ja tam Brysia się nie boję!

Pójdź tu, psisko wierne moje!

Pójdź, kudłaczu! Pójdź, mój stróżu!

Co tam słychać na podwórzu?

Może dziad stoi u bramy?

Może głodny, prosi chleba?

Widzisz, Brysiu, on jest biedny,

Szczekać na niego nie trzeba!

Może przyszedł druciarz stary,

Co z gór idzie z biednej chatki,