Tylko wtedy możesz szczekać,

Gdy nam grozi szkoda jaka.

Na złodzieja, to i owszem,

Ale nigdy na żebraka!

A to sobie zapamiętaj,

Żebyś ptaszków mi nie łapał!

Ptaszki małe, to się boją,

Jakbyś na nie pyskiem kłapał!

No, już dosyć tej gawędy!

Idź do budy, Brysiu miły!