I trzecia zorza...

Jeszcze ta, co od wieków przez ziemię przecieka

Łez naszych i krwi naszej spłynąć musi rzeka,

Do morza.

Lirnikowi na „via Montebello”

„W ogniach jesteś świętych — idź i świeć”.

(Z listu T. L.)

Słowy mnie swemi namaścił zdaleka,

Jakoby święte wylawszy oliwy

Na czoło moje, ten pieśniarz, co czeka