11

Chwiejną trzcinę cukrową wicher odchylił od ciebie.

Teraz zegnie może w twoją stronę piękną palmę, szumiącą wspaniale.

Pamiętaj o ruchu wiecznym. Nikt tu nie myśli o tobie.

Wszystko się w falach wichury porusza. Kochaj falę

jedynie”.

12

W głębi dziedzińców, na prawo, na lewo,w mansardach i piwnicach

czarodzieje Paryża czatują jak senne ropuchy,

jak węże zielone, jak sowy, pierzaste i ciche nokturny,