excentrycy

tańczą dziś w dansingu indra

mister shean ze swoją panią

on pół diabła ona anioł

w równych frakach i cylindrach

twardzi jak rzeźbione drzewo

lżejsi niż łabędzie puchy

z jakąś pasją obłąkańczą

wykonują wspólne ruchy

idą razem w prawo w lewo