papierosy z ust wyjęli

równocześnie się potknęli

przewrócili wstali tańczą

brzmi najnowszy fokstrot lonah

murzyn w śmiech a jazz-band ryczy

w wiecznej zgodzie mąż i żona

excentrycy excentrycy

on pochwycił się za serce

ona także

z twarzą białą