sponad zgiętego nosa:
nie widział, jak się oczy
zamieniają w niebiosa.
Choć miał serce bijące
jak i u innych ludzi,
nie poczuł, jak Bóg w sercu
przeciąga się i budzi.
Miał jeszcze księgę starą,
pisaną mądrze z głupia:
niechaj radości zamrą —
sponad zgiętego nosa:
nie widział, jak się oczy
zamieniają w niebiosa.
Choć miał serce bijące
jak i u innych ludzi,
nie poczuł, jak Bóg w sercu
przeciąga się i budzi.
Miał jeszcze księgę starą,
pisaną mądrze z głupia:
niechaj radości zamrą —