Dziecino moja, Mirka — Irenko,
Miast śpiewać ci dziecięctwa ulubione piosenki,
Miast ciepłem i pieszczotą tulić Cię w ramionach
Miast zdobić twą główkę w świeże barwne kwiaty,
Wiatr i drzewa nad twą mogiłą Ci dzwonią kołysankę.
Śnieg gęstym puchem ściele Ci pierzynę,
A wiosną mogiłkę twą przyodziewa ziemia w swoje szaty,
Ja matka tęsknię — boleję niepocieszona!
Ramiona me puste, oczy suche, a serce z żalu kona.
Dziecino moja, maleńka Miriam — Irenko,