Z cudnym obrazem ojczyzny swych braci,
Których krwawy grad wojny nie wytraci,
Pod cudnym i lekkim ciężarem boskiego wawrzynu.
Nie smućcie się, że giniecie tak wcześnie,
Że mroźne śmierci tchnienie
Zdmuchnie was jak mgiełkę w życia wiośnie,
Że lodowatym pancerzem skuje młode wasze ciała,
W bolesną samotność i opuszczenie duszę waszą pogrąży,
Śmierć jest, wszak każdego udziałem4,
Wasza, dziś przyspieszoną na wieczności zegarze, chwilką