Ja matka tęsknię — boleję niepocieszona!

Ramiona me puste, oczy suche, a serce z żalu kona.

Dziecino moja, maleńka Miriam — Irenko,

Śmiertelnie ugodzona, zawarłaś swe młode oczy na wieki,

I przyjęły Cię cytadeli stoki

Ich ziemia zroszona przedśmiertelnym potem

i krwią Mierosławskich i Traugutt[ów]

I fort niemy świadek żydowskiej niedoli11,

I bezprzykładnej walki i zmagań getta

Przyjęły i ciebie młode dzieci, i dały wreszcie łoże