[Wysepko mała...]

24 IV 1943

Wysepko mała1, maleńka,

Z wściekłością biją w ciebie ciemnego potopu zbrodni, fale

Już sięgają cię2, obejmują, zagarniają większe odcinki

A Ty się wynurzasz, to znów wyłaniasz,

Choć w Ciebie taranem luf armatnich walą,

A szkarłat i dym płomieni twe gniazda owija, pali,

Ty stoisz wciąż nieugięta, nieruchoma na kpinki3.

Może ocalejesz?!