Czas sobie nic z tego,
nie oferuje nic w zamian.
Odkrywa bloki
o brudnych dziąsłach,
po wyjściu strzela
w żyły zielenią,
na stołach zostawia kurz
i wezwania
ze znienawidzonych urzędów.
Czas sobie nic z tego,
nie oferuje nic w zamian.
Odkrywa bloki
o brudnych dziąsłach,
po wyjściu strzela
w żyły zielenią,
na stołach zostawia kurz
i wezwania
ze znienawidzonych urzędów.