załatwiał się bez skrępowania pod

nasze siedzenia. Klatki innego filmu

przesuwały się po szybach nocnego

pociągu. Oleśnica, wojskowe miasto,

powtarzałeś z dumą, zanim wojskowi

nie ścięli ci twojej dumy — włosów.

Nie otworzyło się już na całą szerokość

twoje ciemne oko. Osobno pozdrawiam

fale Bałtyku, betonową rurę służącą

nam za sypialnię. Karmę dla psów