Kobieta patrzy na rzekę

Rzeka uprowadza wodę za most.

Woda jest zrezygnowaną dziewczyną.

Po moście sunie pociąg.

Właśnie zwolnił, wsuwa wilgotny pysk

między liście kasztanowców.

Zielone skarpety na nogach kobiety

pienią się jak trawa —

ktoś przesyła nam wiadomość:

TO NA CO PATRZYSZ JEST INNE!