A może przyśniło mi się to miejsce?

Bar, w którym piłem colę,

raz w życiu, piętnaście lat temu, zimą.

Dasz wiarę? Tylko, co to ja?

Chciałem o coś zapytać,

ale twoja odpowiedź była szybsza!

Ręce trochę się jednak trzęsą,

coś biegnie, kudłate, małe —

zając? koziołek! wiewiórka?

Już się nie dowiemy.