— Hieroglifami... a może hieroplitami... no, w każdym razie takimi obrazkami i tak dalej, które wyglądają tak, jakby nic nie znaczyły.
— A ty masz taki papier?
— Nie.
— To jak chcesz znaleźć skarb bez mapy?
— A na co mi mapa? Oni zawsze zakopują pod jakimś domem, gdzie straszy, albo na wyspie, albo pod uschniętym drzewem z wystającym korzeniem. Próbowaliśmy już trochę na Wyspie Jacksona, a teraz możemy spróbować tutaj. Mamy przecież w okolicy ten stary nawiedzony dom nad potokiem Cichego Domu, a tam jest cała masa uschniętych drzew.
— Czy skarb jest pod każdym takim drzewem?
— No coś ty! Jasne, że nie!
— To skąd będziesz wiedział, do którego się zabrać?
— Musimy kopać pod wszystkimi.
— Zwariowałeś, Tomek?! Przecież to nam zajmie cały rok!