Pałac jest pusty. Przebiegłem sale, ogrody, podwórce, długie szeregi bukszpanów, schody marmurowe.
JOYZELLA
Uchodź... To tylko zasadzka... Sprzysiągł się na twoje życie. Wiem o tym, powiedział mi... Podejrzewa, że cię kocham. Szuka tylko pozoru, aby wykonać swój zamiar. Uchodź... To już za wiele...
LANCEOR
Nie.
JOYZELLA
Jeżeli ty nie chcesz, to ja odejdę.
LANCEOR
Jeżeli odejdziesz, Joyzello, to ja pozostanę tu przy bramie, póki go noc nie sprowadzi do domu... Znajdzie mnie tu na zakazanym progu... Przestąpiłem granicę mi wyznaczoną, a więc byłem nieposłuszny, i chcę, aby to widział, i chcę, aby to wiedział...