Nie patrz na mnie tym pełnym nienawiści okiem. Pokochasz mnie kiedyś, bo drogi miłości są ciemne i szlachetne... Czy nie wierzysz, że dopełnię swych przyrzeczeń?

JOYZELLA

Nie wierzę.

MERLIN

Nie uczyniłem nic, co by zasługiwało na taką nienawiść i podobną obelgę. Ponieważ tego pragniesz, los niechaj za mnie działa.

Słychać krzyk bólu za krzakiem ostromlecza.

JOYZELLA

rzuca się za krzewy

Lanceorze!

LANCEOR