Joyzello!... Jestem zraniony!... Wąż mnie ukąsił...

JOYZELLA

To nie wąż... to zwierz przerażający... Pełznie ku tobie... Depcę go nogą... pianę toczy... zdycha... Lanceorze, ty bledniesz... Oprzyj się na mej piersi... Nie lękaj się niczego, jestem silna... Pokaż mi swą ranę... Lanceorze, jestem tutaj... Lanceorze, odpowiedz!

MERLIN

zbliża się i ogląda ranę

Rana jest śmiertelna... Trucizna to powolna, a działanie jej dziwne... Nie rozpaczaj... Ja jeden tylko znam lekarstwo...

JOYZELLA

Lanceorze, Lanceorze! Odpowiedz mi, odpowiedz!...

MERLIN

Nie odpowie nic, śpi głęboko.... Usuń się, Joyzello, jeżeli nie chcesz, aby ten prosty sen nie zakończył się śmiercią.... Usuń się, Joyzello, nie zdradzasz go w ten sposób, tylko śmierć usuwasz.