JOYZELLA

Uczyń przedtem znak, co mu wróci życie.

MERLIN

patrząc na nią poważnie

Uczynię to, Joyzello.

Joyzella wychodzi powoli, odwraca się i wreszcie znika na surowy i rozkazujący gest Merlina. Pozostawszy sam, Merlin klęka przed Lanceorem i przewiązuje mu ranę.

MERLIN

Nie lękaj się, mój synu. Dla twego szczęścia czynię to wszystko — i niechaj moje serce się otworzy w pierwszym pocałunku, jaki ci dać mogę.

Długi pocałunek. Ariella wchodzi.

SCENA III