I ja też, i ja też!...
LANCEOR
O, jakaż to radość wrócić w objęcia ramion, które drżą jeszcze, bo już nie miały nadziei... Czy czujesz, jak twoje ramiona drżą, a moje cię ubóstwiają?... Szukają się, obejmują, pełne trwogi, że się zatracą i nie śmią już się otworzyć... Już nas nie słuchają, nie wiedzą, że ranią i duszą nas w swoim ślepym upojeniu. Ach, wiedzą wreszcie, co znaczy uścisk gorącego ciała; i chciałoby się umrzeć, aby poznać życie i poznać miłość!...
JOYZELLA
Tak, chciałoby się umrzeć...
LANCEOR
To dziwne, kiedy byłem tam, w tej lodowatej krainie, ktoś zbliżył się do mnie... zdaje się, że go poznałem.
JOYZELLA
To był on.