MARIA
Miej litość, dziaduniu!
STARZEC
Litujemy się nad nimi, moja droga... lecz nad nami nie ma litości.
MARIA
Dziaduniu, powiedz jutro... powiedz w jasny dzień... mniej okropny smutek ich ogarnie...
STARZEC
Może masz słuszność, dziewczyno... Lepiej by to wszystko pogrzebać w cieniach nocy. Światło dnia ból łagodzi... Ale cóż by na to jutro powiedzieli? Nieszczęście zazdrosnym czyni... a ci, na których spada, pragną dowiedzieć się o nim wcześniej od obcych. Nie chcą go powierzać obojętnym dłoniom. Myśleliby, żeśmy im co skradli...
OBCY
Zresztą... już nie czas! Słyszę szmer modlitwy...