Jacy oni cierpliwi!

STARZEC

Chodź tu, moje dziecko....

MARTA

Odwraca się.

Gdzie jesteś, dziaduniu? Nieszczęście mnie oślepiło, ciebie nawet nie widzę.... Sama nie wiem, co począć...

STARZEC

Nie patrz na nich, dopóki się nie dowiedzą.

MARTA

Pójdę z tobą....