OBCY

Powiedział!... Powiedział w tej chwili...

GŁOSY W TŁUMIE

Powiedział!... Już powiedział!

OBCY

Nic nie słychać...

Starzec powstaje także i nie odwracając się, wskazuje palcem drzwi za sobą. — Matka, Ojciec i siostry rzucają się ku drzwiom, których Ojciec od razu otworzyć nie może. — Starzec stara się Matkę zatrzymać.

GŁOSY WŚRÓD TŁUMU

Wychodzą!... Wychodzą!

Tłum popycha się w ogrodzie. — Wszyscy biegną za dom i znikają. — Pozostaje tylko Obcy, który stoi przy oknach. — W pokoju nareszcie otwierają się podwoje. — Wszyscy razem wychodzą. — Za drzwiami widać niebo gwiaździste, trawnik i wodotrysk mieniący się w świetle księżyca. — W pośrodku pokoju dziecko śpi spokojnie na fotelu. — Milczenie.