STARZEC

Czy widziałeś, jak obu siostrom włosy zadrżały na ramionach?

OBCY

Zwróciły głowy w naszą stronę... Zwróciły głowy, nic więcej. Mówiłem za głośno.

Obie dziewczyny wracają do dawnego położenia.

Już tu nie patrzą. — Wszedłem po pas w wodę, wziąłem ją za rękę i bez wysiłku na brzeg wyciągnąłem... Była równie piękna jak jej siostry.

STARZEC

Może piękniejsza!... Nie wiem, dlaczego straciłem całą odwagę...

OBCY

A o jakiej odwadze mówicie? Uczyniliśmy wszystko, co tylko człowiek zrobić może... Umrzeć musiała chyba już przed godziną.