i zwiędły uśmiech na licach.
Pachnie rumianek i więdnie bez,
męczą rozkosznie storczyki.
Gdzie jesteś teraz i gdzie jam jest,
i gdzie serc naszych muzyka?
Gdzie indziej jam jest, gdzie indziej ty,
jasne łzy błyszczą na licach,
o płomień świeczki tłuką się ćmy,
a w dali mrok, ty i cisza.