ciągnący
z naszych wnętrzności
nasz pokarm —
litery...
Obmyli ręce
i twarze
i poszli. —
— Hej, towarzysze!
Dość już wyzysku,
tego bicia
ciągnący
z naszych wnętrzności
nasz pokarm —
litery...
Obmyli ręce
i twarze
i poszli. —
— Hej, towarzysze!
Dość już wyzysku,
tego bicia