pamiętasz? — Siedzieliśmy, wzrok kierując w niebo,

co modliło się deszczem na kamieniach ulic.

— Mówiłaś, że wiatr wraca z pięknego pogrzebu.

Jestem sam. Mgła liliowa całuje me wiersze

i w otchłań melancholii zamroczona prze się —

pamiętasz? — wtedy wiosna drżała w naszych piersiach.

...a dziś, w wieczór jesienny, płacze we mnie jesień.

Ballada o szwedzkiej dziewczynie

Myślami biegnę daleko, gdzie ty mieszkasz

w czystym miasteczku na półwyspie o kształcie pieska.