BAJKOWSKI
Tobyś pan najmądrzej zrobił!
LECHICKI
Ależ Maciusiu! Proszę cię, daj spokój!
BAJKOWSKI
Ja wiem, co mówię, i nie cofam tego, com powiedział. Bo jeżeli książę fatyguje się tyle mil do nas, to nasz psi obowiązek przyjąć go, jak należy, i dać mu poznać nas i nasz kraj!
Odchodzi.
ŻURYŁO
idąc za nim
Ależ łaskawco dobrodzieju! Jeżeli idzie o to, aby ten pan poznał istotnie nasz kraj, to powinniśmy stanąć przed nim w łachmanach i dziurawych butach, bo to dopiero byłby rzeczywisty obraz naszego kraju! No, nie?