udając wesołość

A jakże, mówiłem — o, mówiłem!

BRONIA

Nawet bardzo długo mówili panowie ze sobą.

KAROL

Długo? Dlaczego długo? Czy może pan Lechicki ma jakie wątpliwości? Waha się?

BRONIA

Ale gdzież tam...

Daje znaki Żuryle, aby mówił dalej.

ŻURYŁO