A to co? Co się tam stało?
KAROL
stojąc przy oknie
Wszyscy biegną ku stodołom. Wołają o sikawki.
ŻURYŁO
A niechże ręka boska broni, chodźmy Karolu.
Wybiegają szybko.
BRONIA
w oknie, wystraszona składając ręce
Matko Najświętsza, Królowo nieba i ziemi! Co to takiego? Giętkowscy, Kwaskiewicze, wszystko to biegnie z ganku w tamtą stronę... Do wchodzącego służącego. Antoni! Co się tam stało?