Spodziewam się. Przecież nie o twoją miłość.
JULIUSZ
Więc ileż chcesz?
NATALKA
Ile? Po chwili namysłu. Ponieważ nie jesteś ani hrabią, ani bankierem, tylko zwyczajnym sobie szlachetką, więc żądam tylko trzy tysiące.
JULIUSZ
dobitnie
Trzy tysiące guldenów!
NATALKA
No, przecież nie krajcarów!