JULIUSZ

wybucha gwałtownie

Natalka, milcz — bo...

NATALKA

cofa się do okna

Czy mam zawołać moich obrońców?

JULIUSZ

ogląda się niespokojnie i mówi na stronie

Ha, co za fatalne położenie. Głośno. Więc ostatecznie idzie ci o pieniądze.

NATALKA