BRONIA
Tu na lewo. Otwiera drugie drzwi z lewej. Proszę panów.
ŻURYŁO
wychodzi
MATLACHOWSKI
wchodzi żywo z głębi
Panienko, panienko!
BRONIA
do Matlachowskiego
Zaraz. Do Karola. Zaprowadź pan ojca do babci, ja tam zaraz przyjdę. Po wyjściu Karola, do Matlachowskiego. Co takiego? Czemu pan Matlachowski taki pomieszany?