O budowaniu domu

Gdy szpadle w piach uderzą, w twarde zwarte grudy,

Śpiewaj, muzo, dom nowy! Śpiewaj przyszłe trudy!

Z głębi ziemi garbatej, z pod smugi ziarnistej

Wyrośnie drzewo ludzkie, pion pięter strzelisty.

Wystawi bloki boków na wiatrów okręty,

Korzeniem sięgnie w glebne głębne fundamenty.

Rozpędem architekta i natchnieniem w planie

Z gruzu światem wytryśnie i w rozpędzie stanie.

O, muzo, śpiewaj domy! o, śpiewaj budowę!