Chwaląc film «Atlantydę» z przyjaznym uśmiechem.

Miał wtedy w oczach mądrość najgłębszej miłości

I twardą pracę, która umie walczyć z grzechem.

Na czole myśl cierpliwa wyryta jest blizną,

Serca łomot się głuszy rękami obiema.

Ale wiem — Atlantyda jest marzeń ojczyzną,

Atlantyda jest Polską, której jeszcze niema!

Już nie przyjdzie tu więcej ten, który swe ręce

Jak Tomasz wkładał w rany bolesne i chore, —

I w rozkoszy piekielnej, jak w piekielnej męce,