Czyj płomień wzmaga życia przykrości?
— Zazdrości.
Jakiż niepokój tak sercem miota?
— Tęsknota.
Więc i anioła dłoń złota
Nie wyrwie mnie z tej kolei,
Bo gasi promyk nadziei
Pogarda, Zazdrość, Tęsknota.
Cóż rodzi w sercu zawiłość?
— Miłość.
Czyj płomień wzmaga życia przykrości?
— Zazdrości.
Jakiż niepokój tak sercem miota?
— Tęsknota.
Więc i anioła dłoń złota
Nie wyrwie mnie z tej kolei,
Bo gasi promyk nadziei
Pogarda, Zazdrość, Tęsknota.
Cóż rodzi w sercu zawiłość?
— Miłość.