Albo że czas już nadchodzi.

Tak żyć pośród niepokoju,

Między nadzieją i trwogą,

To lepiej polec w tym boju,

Marząc duszy przyszłość błogą,

Śród krwi płynącego zdroju.

Kto raz skona, już nie wstanie,

Więc zakończyć pragnę życie,

Lecz obawa mnie wstrzymuje

Że mój duch nie przewiduje