Bo jej posagiem jest cnota
I powodem słusznej chluby.
Błędni rycerze — tłum złoty,
Widząc damy uczuć chciwe,
Do próżnych chodzą w zaloty,
Lecz zaślubiają cnotliwe.
Łatwa miłość wnet się studzi,
Krótka uciecha z kochankiem,
Wieczorem serce się zbudzi,
Lecz uśnie jeszcze przed rankiem.