I ta nie zawżdy miestca452 ma453.
Kładziesz na słowa pokrywkę,
Acz w nich masz wolną rozrywkę,
A na wsze strony dzwonka ruszasz454,
Wszędy na kolbę pokuszasz455.
Powiedasz456 o swej niewoli,
Wszak słuchając głowa boli.
A co ty masz więcej myślić?
Zrobiwszy dzień, czynsz zapłacić.
Nie myślisz o żadnej sprawie,