A do tych złotych kielichów

Ostrzegajcie z ordy524 mnichów.

A snadźby więtsza przyczyna

Dać na to, niźli do Rzyma;

Bo nic w rozkoszach po złocie,

Potrzebniejsze nam w kłopocie.

Namci snadniej525 od swej trochy,

Gdy zajdą jakie popłochy,

Nie czekam pewnej nowiny,

Wylecę, by526 bąk ze trzciny.