A kto ma motyla gonić,

Woli sie z jastrząbem527 łomić.

A snadź snadniej bogacz zginie,

Bo go więc teskno od skrzynie,

A snadniej kożdego ptaka

U gniazda jąć, nieboraka.

Aleć sie w tym mało czują,

Przedsie nam grzywny smakują.

Tenże dziś błąd, co i łoni528,

Każdy na swe skrzydło goni529,