A wy przedsię szyjcie wzorki.
Pan
Wójcie, głębokoś snadź zabrnął,
Patrzaj, by sie nie ochynął677.
Barzoś na szrot puścił mowę678,
Radzęć, chowaj ciepło głowę,
A wszędy ruszasz679 zuchwałych,
A k’temu stanów niemałych:
Graczów, myśliwców, pijanic,
Wszytki sobie tu masz za nic,