Utratniki, białe głowy
Ruszasz zuchwałemi słowy.
Byś wiedział, że z tych każdy stan,
Zda sie sobie być wielki pan,
Wszytko sobie lekce waży,
Ni zwiesz, gdzie cie który zgładzi.
Ale snadź, mówiąc ku prawdzie,
Wielkieć zbytki wszędy najdzie680,
Które dziś stroją bogacze,
Bo tłusty, jako chce, skacze.