A to wszytko stoi za nic.
Gamraci700
Więc tu ze wsi do wsi jadą
I przezwali to biesiadą:
Anoby lepiej zwać nędzą,
Bo sobie szkapy wywędzą.
A zać ich więc mała rota,
Stoi całą noc u płota,
Rano pan woła gorzałki,
W stajni nie słychać opałki:
A to wszytko stoi za nic.
Gamraci700
Więc tu ze wsi do wsi jadą
I przezwali to biesiadą:
Anoby lepiej zwać nędzą,
Bo sobie szkapy wywędzą.
A zać ich więc mała rota,
Stoi całą noc u płota,
Rano pan woła gorzałki,
W stajni nie słychać opałki: