„Wywiedź konie, czas nam jechać”.
Ale wżdy źle nie pożegnać,
Więc sie rzkomo porywają
Ano ich nic nie wciągają.
Chodząc sie po izbie kłóci,
Trzykroć sie ode drzwi wróci,
A drugi sie rozniemoże701;
Cóż ci sie stało, nieboże?
Trzebaby702 różanej wódki
Wypędzić mu ze łba kotki.