A czasem nie chybisz Rzyma,
Chocia to u nas zwierzyna.
To cię będzie przez rok straszył,
Dzwonek tłukł a świeczki gasił260,
A jestli261 Bóg nie ustrzeże,
Strzeż się, byś nie zmazał wieże.
Bo naszy262 mili przodkowie
Snadź263 nie wszytkich mieli w głowie,
Gdy się w te264 niewolą wdali,
Na sobie ten szańc wygrali265,