A też gdy jest elekcyja290,
To jeden drugiego mija,
Ubiegając się o głosy;
Dobrze nie idą za włosy291.
Snadź292 to gorsze niż pacierze,
Gdy kto urząd na się bierze,
W którym wiele trzeba myślić,
Jako mu dosyć uczynić293.
Bo weźrzy294, ano brat stoi,
Pan przydzie, co się go boi,